ATB - The DJ In the Mix 5

Data dodania: 13 styczeń 2010 (środa) o godzinie 00:00

To był pracowity rok dla Andre Tannebergera, znanego jako ATB. Nie dość, że niedawno wydał swój kolejny album autorski Future Memories to właśnie ukazała się kolejna część jego cyklicznej kompilacji The DJ In The Mix. Składanka jest swoistym podsumowaniem produkcji, które ATB przypadły do gustu w przeciągu ostatniego roku, czyli od czasu, kiedy wydał poprzednią (czwartą) część swojej kompilacji. Co znajdziemy na trzypłytowym wydawnictwie? Przede wszystkim dwu-płytowy mix numerów przy których fani Andre najlepiej się bawili podczas jego występów, a także bonusowy dodatek – trzecią płytę na której ATB zmiksował uznane przez niego za najlepsze klasyki muzyki trance wszechczasów. Zapowiadają się trzy godziny dobrego trance, przemieszanego z domieszką house oraz progresywnymi i bardzo deepowymi produkcjami balansującymi gdzieś pomiędzy trance, progressive oraz house.



Dla potrzeb kompilacji ATB przygotował odświeżoną wersją swojego debiutanckiego singla 9PM Till I Come, który po uwspółcześnieniu nazywa się 9PM Reloaded i bardzo przypomina wielki hit z 2008 roku Guru Josh Project Infinity w remixie Klaasa. Z całą pewnością nowa wersja 9PM przypadnie do gustu nie tylko miłośnikom oryginalnej wersji, ale także wszystkim tym, którzy oddają się clubbingowym uciechom w lżejszym i nieco komercyjnym stylu. Po dość melancholijnym starcie przychodzi pora na domieszkę lekko zwariowanego house’u: Fischerspooner – Supply & Demand, po którym to zaczyna się właściwa część kompilacji.

Tak naprawdę dwa pierwsze utwory na płycie stanowią swoisty prolog do tego, co zaczyna Arty – Gentle Touch. W rzeczywistości Artem Stolyarov z Rosji na kompilację ATB trafił dwukrotnie, ponieważ zaraz po wspomnianej produkcji leci Alpha 9 – Bliss, który jest drugim projektem Rosjanina. Obie produkcje bardzo spodobają się fanom twórczości Deadmau5 oraz numerom wydawanym przez Anjunadeep formacji Above & Beyond – zresztą Stolyarov jest bardzo mocno promowany przez wspomniane trio z Londynu i prawdopodobnie niedługo trafi do ich wytwórni. Obie produkcje są przyjemne dla ucha, mają dobry i nakręcający bit i do tego linię melodyjną, która sprawia, że ciało zaczyna się poruszać w ich rytm. Po tak skutecznym wprowadzeniu w klimat ATB serwuje nam jeden z największych hitów formacji Dash Berlin – Man On The Run! Produkcji, której wielbicielom trance’u nie trzeba przedstawiać! O tym jak bardzo dobry jest to numer niech świadczy to, że w roku 2009 został on wybrany jako 5 najlepsza produkcja trance w plebiscycie słuchaczy audycji Armina Van Buurena – A State of Trance!

Po klimatycznych bitach Dash Berlin dobra i wokalna passa ATB jest kontynuowana dzięki Corowi Fijnemanowi i Melissie Mathes oraz ich produkcji Disappear. Jeśli dotychczasowe dokonania poprzedniej formacji bardzo się Wam podobały to Disappear z całą pewnością także przypadnie wam do gustu. Wspaniały wokal połączony z podnoszącą duszę melodią dostarczy wspaniałych doznań. Po wokalnych szaleństwach przychodzi pora na odrobinę odpoczynku, relaksu i wprowadzenia w trans charakterystyczny dla Glenna Morrisona, czy Deadmau5. Miłośnicy Contact, No Sudden Moves i Faxing Berlin będą wniebowzięci najnowszą produkcją artysty Jaco i jego produkcji Unreachable! Flanders i jego Behind to kolejna propozycja ATB. Co więcej – warto w tym momencie nadmienić, że Flanders to kolejny projekt Andre. Produkcję Behind od tygodni można słyszeć we wszelakich stacjach radiowych i telewizyjnych emitujących muzykę klubową i elektroniczną. Z całą pewnością jest ona Wam doskonale znana – dla potrzeb kompilacji jednak ATB umieścił nie wersję oryginalną, a remix EDX Ibiza Sunrise Remix, który idealnie łączy komercyjny charakter piosenki z wymaganiami klubowiczów Białej Wyspy.

A skoro rozpoczęte zostały klimaty Ibizy to nie mogło zabraknąć Simona Pattersona i jego Different Feeling. Połączenie stylu Deadmau5 z mocniejszym brzmieniem i twardszym bit rozpoznawalne jest od razu. I chociaż sama produkcja nie jest tak ostra jak poprzednie dzieła Pattersona, ale na potrzeby atmosfery kompilacji ATB pasuje się wyśmienicie. W drugiej połowie 2009 roku żaden inny numer nie wykorzystywał pianina w tak pięknej formie jak to zrobił Estiva w swoim I Feel Fine. Ograny przez największych DJ-ów tego globu Piano Mix znajdował się na trak listach większości DJ-ów zakwalifikowanych do setki najlepszych DJ Mag Top100. Nie mogło go również zabraknąć na kompilacji ATB! Zaraz po klawiszach pianina przychodzi kolej na eksperymentalną podróż formacji Signalrunners, którzy odeszli ze swojego charakterystycznego jeszcze w 2008 roku bitu na rzecz nurtu wyznaczonego przez Deadmau5. Efekt końcowy jest bardzo przyjemny dla ucha, a ich Meet Me In Montauk łączący te bity z typowymi dla formacji dźwiękami zachwyci każdego miłośnika ATB. W tej kompilacji plasuje się wprost wyśmienicie. W tym nurcie pozostaniemy już do końca pierwszej płyty. Kolejne JPL – Walking Up With You oraz Mossy – Come With Me są tego wyśmienitym przykładem. Tylko Tatana – Somebody w remixie Laventina jest budującym klimat wakacji, niebiańskiej plaży i gorącego piasku dzięki swojej gitarowej melodii. Tym oto sposobem pierwsza płyta komplikacji dobiega końca i tym samym wieńczy wspaniałą podróż po lekkich, wakacyjnych bitach idealnych na upalne lato. Świetnie podnosząca na duchu, szczególnie teraz, gdy za oknami panuje potworny mróz!

Druga płyta rozpoczyna się od najnowszej produkcji ATB – Gravity w specjalnym klubowym remixie przygotowanym na rok 2010. Od pierwszych bitów słychać, że kończymy wylegiwanie się na upalnej plaży Białej Wyspy i przenosimy do jednego z tamtejszych klubów. Szybsze tempo, mocniejszy bit i typowe dla dawnych produkcji ATB melodie są przedsmakiem tego co czeka nas na tej płycie. Zaraz po Gravity słyszymy najnowszy singiel formacji Kyau & Albert – I Love You w remixie Cosmic Gate. Produkcji, która do tej chwili w dalszym ciągu nie schodzi z traklist uznanych za największe gwiazdy DJ tego świata. Wspaniały numer i pozycja obowiązkowa w casie każdego szanującego się DJ grającego trance oraz konieczny do posiadania wszystkim miłośnikom muzyki elektronicznej! Zresztą podobnie jest ze Starlight Steve’a Briana, który zaczyna się zaraz po I Love You. Świetny klimat, wkręcająca melodia, która daje wrażenie jakby miała porwać pod same niebiosa!

Josh Gallahan. Jego Shades of Love to pierwsza jego produkcja na kompilacji ATB. Warto tutaj nadmienić, że artysta jest wynalazkiem samego Andre, który włączył go do swojej wytwórni i mocno z nim współpracuje. Relacje układają się im na tyle dobrze, że ATB zabiera go praktycznie na każdy swój występ jako gwiazdę supportującą – tak też było w Polsce podczas ostatniego ATB In Concert w poznańskiej Hali Arena. Co prawda Shades of Love jest dość pospolitą propozycją, która plasuje się na tyle wysoko, aby nie zostać uznaną za słabę i na tyle nisko, aby nikt się nią nie fascynował. Nie mniej jednak dla potrzeb kompilacji spisuje się idealnie i stanowi swoisty odpoczynek od szybkich bitów, którymi rozpoczęła się druga płyta ATB The DJ In The Mix 5. Wreszcie przyszła kolej na następną produkcję ATB z ostatniego albumu – L.A. Nights w nowym, Energy 2010 remixie jest szybka, melodyjna i bardzo w starym, dobrym stylu artysty. Chwilę później zaczyna się Cold Blue – Fever, które nie ustępuje tempem i kontynuuje podróż po upliftingowym nieboskłonie. Kiedy tylko sądzimy, że przyjdzie pora na odpoczynek od wysokich lotów ATB proponuje nam Flavour Park Akessona, który podczas tegorocznych wakacji uznany został za najlepszy wakacyjny numer trance. Szybki, lekki i z bardzo dobrą melodią, która porywała nogi milionów klubowiczów na całym globie w tym sezonie letnim. Po wysokich lotach pora nieco obniżyć pułap, co gwarantuje nam kolejna produkcja ATB, wyprodukowana wspólnie z Joshem Gallahanem – Mythology. Jest to kolejny przykład na to, że Andre potrafi zrobić doskonały, nawiązujący do swojego starego stylu, numer. Kolejna produkcji JPL – Summer Skin podtrzymuje spowolnione przez Mythology tempo dając nam chwilę wytchnienia, odpoczynku i szansy na nabranie sił przed kolejnym wzniesieniem się w przestworza!

Tak też się dzieje! Henrik Christensen i jego Overaseas dosłownie porywa nas na bardzo wielkie wysokości, z których widok jest po prostu kapitalny. Po błogim locie coś się dzieje. Wielki sztorm, który nagle burzy nasze poczucie bezpieczeństwa i spełnienia. Overseas wprowadza spore zamieszanie! Mocny bas, bardzo silny, który wybudza nas ze snu, odczujemy we wszystkich zmysłach. Po krótkim zamieszaniu i dezorientacji nastaje linia melodyjna utworu – wspaniała gitara, połączona z upliftingowym bitem. Wielki sztorm znika, z nieboskłonu znikają wszystkie chmury i pogoda staje się idealna, wymarzona. W oddali widzimy najwspanialszą z możliwych do wyobrażenia plaż i to właśnie ku niej kierujemy swój lot przy wspaniałej gitarze! Dzięki Oliverowi Smithowi i jego Cirrusie po udanym lądowaniu w gorącym piasku wspomnianej plaży przychodzi czas na chwile relaksu i odpoczynku przy tropikalnej bryzie. Głębokie wdechy świeżego powietrza, uspokajające brzmienie i melodia, która koi wszystkie nasze dotychczas podrażnione zmysły. Coś wspaniałego! Wypoczynek jest kontynuowany dzięki Calliście Adama Nickeya (Polak), oraz Ronski Speed – Aural Slave w remiksie Thomasa Datta oraz Walsh & McAuley – Beyond Belief, które niejako wyprowadzają nas z tej wspaniałej podróży i sprawiają, że mamy wielką ochotę przeżyć ją jeszcze raz. Koniec płyty drugiej.

Płyta trzecia, jak już wspomniałem wcześniej, to mix uznanych przez ATB za największe klasyki wszechczasów. Wybór nie jest pospolity i fakt, że na trakliście znajduje się kilka naprawdę znanych numerów to trzeba przyznać, że Andre się postarał dobierając je wszystkie. W czasach, kiedy tak bardzo popularne są tzw. classic showcase wśród największych DJ-ów dobór numerów, które wcześniej nie były ograne jest naprawdę ciężki. ATB wyszło to wyśmienicie. Co więcej – w przeciwieństwie do produkcji na dwóch pierwszych płytach, klasyków nie możemy zakupić jako pojedyncze utwory, lecz jako jeden mix. Trzeba się więc będzie postarać jeśli ktoś będzie miał ochotę zakupić któryś z nich, a niektóre są naprawdę stare – jak chociażby rozpoczynający mix Dance2Trance Hello San Francisco z 1992 roku.

Czy warto kupić In The Mix 5? Z całą pewnością tak. Album ma co prawda jedną wadę, która dla jednych może okazać się bardzo wielkim plusem. Tak naprawdę mało jest ATB w tej kompilacji, za to dużo (na pierwszej płycie) trendu muzycznego wyznaczonego przez duet Deadmau5 oraz Glenn Morrison, oraz (na drugiej) dużo upliftingu, z którego bardziej słynie Armin Van Buuren niż sam ATB. Mimo to, dla fanów trance i wspaniałych muzycznych lotów kompilacja będzie idealna. Świetnie nadaje się na wieczory w towarzystwie będącym „w klimacie”, albo do samochodu, ponieważ brzmienia z tej kompilacji świetnie umilą nam nie tylko dalekie podróże, ale także oczekiwanie w korkach. To bardzo dobra składanka i chyba jedna z najlepszych jakie ATB dotychczas wydał. Polecam!

Traklista:

CD1:

1. ATB - 9 PM Reloaded (Club Version)
2. Fischerspooner - Supply & Demand
3. Arty - Gentle Touch
4. Alpha 9 - Bliss (Alpha 9 Club Mix)
5. Dash Berlin with Cerf Mitiska and Jaren - Man On The Run
6. Cor Fijneman Feat. Melissa Mathes - Disappear (Carlos Sun Juan Remix)
7. Jaco - Unreachable
8. ATB Pres. Flanders - Behind (EDX Ibiza Sunrise Remix)
9. Simon Patterson - Different Feeling
10. Estiva - I Feel Fine (Piano Mix)
11. Signalrunners - Meet Me In Montauk
12. JPL - Waking Up With You
13. DJ Tatana - Somebody (Leventina Remix)
14. Mossy - Come With Me

CD2:
1. ATB - Gravity (2010 ATB Club Mix)
2. Kyau & Albert - I Love You (Cosmic Gate Remix)
3. Steve Brian - Starlight
4. Josh Gallahan - Shades Of Love
5. ATB - L.A. Nights (ATB's 2010 Energy Club Mix)
6. Cold Blue - Fever
7. Akesson - Flavour Park
8. ATB & Josh Gallahan - Mythology
9. JPL - Summer Skin
10. Ferry Tayle & Static Blue - L'acrobat
11.Henrik Christensen - Overseas
12. Oliver Smith - Cirrus
13. Adam Nickey - Callista
14. Ronski Speed - Aural Slave (Thomas Datt Remix)
15. Walsh & McAuley - Beyond Belief

CD3 (ATB Classix Mix):
1. Dance2Trance - Hello San Francisco
2. Zyon - No Fate (Struggle Continious Mix)
3. Energy 52 - Cafe Del Mar (Three'N'One Remix)
4. Chicane Feat. Moya Brennan - Saltwater
5. Hidden Logic Pres. Luminary - Wasting
6. Breakfast - Dancing In The Moonlight
7. Jam & Spoon - Stella
8. Three Drives - Greece 2000
9. Airwave - When Things Go Wrong
10. Ferry Corsten Pres. Moonman - Galaxia
11. Andain - Beautiful Things (Gabriel & Dresden Unplugged Mix)
12. Moby - Go
13. Cosmic Baby - Liebe


Chcesz kupić ATB - DJ In The Mix 5? Kliknij



Tekst: Krzysztof Marcinkiewicz / kokosz
kontakt: k.marcinkiewicz@topdj.pl

Dowiedz się więcej o ATB